Dziki Kraków, cz.11, Wojskowe Kazamaty cd.

Wycieczka o której pisaliśmy ostatnio, owocna była nie tylko w odkrycie kazamatów opisanych  w tym poście. Idąc dalej tropem powojskowych magazynów natknęliśmy się na bardzo podobny, aczkolwiek znacznie większy obiekt wykuty w skale nad opuszczonym kamieniołomem. Podczas gdy kazamaty z poprzedniego odcinka obejmowały jedno, góra trzy pomieszczenia, tak odkryte kawerny nad kamieniołomem tworzyły kompleks wielu pomieszczeń połączony licznymi korytarzami. Wchodząc do środka z jednej strony byliśmy w stanie dotrzeć na drugą stronę skały. Oczywiście drogą podziemną.

DSCI3075 (©PLANETADZIKA) (©PLANETADZIKA)

DSCI3027 (©PLANETADZIKA)
Kawerny zwiedzaliśmy dobra godzinę. Pogoda nam sprzyjała i wpadające do komnat przez otwory światło tworzyło tajemniczą aurę, idealną do fotografii, którą nawet nasz stary aparat był skłonny zaakceptować.
DSCI3048 (©PLANETADZIKA)

DSCI3034 (©PLANETADZIKA)

W jednym z głębiej ukrytych pomieszczeń znaleźliśmy jakąś tablicę pamiątkową . Inskrypcje niestety zostały wykonane na przeźroczystym tle, co w połączeniu z brakiem światła utrudniało ich odczytanie. Próba zabrania ich do domu w postaci zdjęcia również spaliła na panewce… W rezultacie nie dowiedzieliśmy się, co lub kogo upamiętniała szklana tabliczka.

DSCI3046 (©PLANETADZIKA)

Wszystkie pomieszczenia oczywiście świeciły pustkami, gdzieniegdzie znajdywaliśmy tylko ślady zabaw naszych poprzedników w postaci wypalonych świeczek i wycinanek z papieru. Ktoś musiał mieć niezłą imprezę… Brak jakiegokolwiek wyposażenia nie ujmował miejscu ani trochę świetnego klimatu. Ogrom korytarzy i pomieszczeń i świadomość jak wielką pracę włożono by powstały, wręcz zapierał dech.

DSCI3051 (©PLANETADZIKA)
Po eksploracji kawern pospacerowaliśmy po ścianach kamieniołomu znajdując ruiny kolejnego z fortów Twierdzy Kraków (nazwy celowo nie podajemy). Niewiele z niego zostało, do tego stopnia, że bez wglądu w materiały źródłowe trudno było określić jego kształt i wielkość.
DSCI3059 (©PLANETADZIKA) (©PLANETADZIKA)
Na tak lichy dziś stan fortu w dużym stopniu wpłynęła decyzja podjęta w latach 50′ o jego rozbiórce na rzecz pozyskania cegieł do odbudowania zniszczonej wojną Warszawy. Wysadzono wówczas większośc budynków fortecznych, ale uzyskanych materiałów budowlanych ostatecznie nie wykorzystano, a fort pozostawiono samemu sobie. Nie możemy już cieszyć się jego zwiedzeniem, za to ze wzgórza na którym niegdyś stał rozciąga się piękna panorama na Kraków, co warte jest wspinaczki w to miejsce, zwłaszcza w pogodne dni.
DSCI3062 (©PLANETADZIKA)
Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Dziki Kraków, cz.11, Wojskowe Kazamaty cd.

  1. Pingback: Dziki Kraków cz. 14., Kawerna Wielkanoc – planeta dzika

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s