Dziki Kraków, cz.7., lokomotywownia Kraków Płaszów

Jak tytuł sugeruje, pozostajemy w temacie kolejowym i przedstawiamy wycieczkę do chyba najpopularniejszego miejsca miłośników industrialnych klimatów, czyli starej lokomotywowni w Płaszowie.

planeta-dzika_dsci0683-copy

Miejsce to można nazwać cmentarzem wagonów i lokomotyw. Na nieużywanych bocznicach torów pozostawiono na pastwę czasu kilkanaście starych wagonów i kilka lokomotyw, pamiętających jeszcze niezelektryfikowane koleje i zapach spalanego w ich piecach węgla. Wszystkie można bezproblemowo zwiedzić.

planeta-dzika_dsci0664-copy

planeta-dzika_dsci0697-copy

Nam wycieczka do Płaszowa przypadła na bardzo słoneczny wczesnojesienny dzień, co zaowocowało wyrazistymi zdjęciami i magiczną grą kolorów pordzewiałego metalu, słomianożółtej trawy zmęczonej słońcem i soczystozielonego listowia drzew. Trafił nam się wprost idealny dzień na sesję zdjęciową.

planeta-dzika_dsci0667-copy

Po zbadaniu wszystkich porzuconych wagonów dotarliśmy do samego budynku lokomotywowni, również od dawna nieczynnego. Pozostałości kompleksu pozwoliły sobie wyobrazić, jak mogło wyglądać naprawa i stacjonowanie pociągów. Dla laików, którzy pociągi znają tylko ze strony pasażera to niemała gratka.

planeta-dzika_dsci0741-copy

Przy okazji zwiedzania lokomotywowni natknęliśmy się na jeszcze jedną urbexową atrakcję, o czym opowiemy w następnym poście. Do przeczytania.

planeta-dzika_dsci0729-copy

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Dziki Kraków, cz.7., lokomotywownia Kraków Płaszów

  1. Pingback: Dziki Kraków cz. 8., Kotłownia Płaszów – planeta dzika

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s